50 lat minęło…
Nie blogowi, mnie. Numer jak każdy inny, jednak to pół wieku świadomości. Wspomnień, doświadczeń. Bilans wychodzi mi pozytywny! A nowe doświadczenie? Zamawiać w Ulicy Baśniowej(ex-Malinova) tort śmietanowy o smaku tiramisu. Tort lodowy jest faktycznie z lodów i wymaga zamrażarki… (i jest bardzo, bardzo dobry!).
2026
W Nowy Rok zawsze mam kaca. Nie po nadmiernym spożyciu alkoholu, nie ze względu na zakończenie i rozpoczęcie kolejnego roku życia, a raczej dlatego, że to najbardziej nierzeczywisty dzień w roku. Wszystko zaczyna się powoli, światło jest zawsze rozmyte, a ludzi jakoś mniej na ulicach. Może to w sumie nie kac, a raczej mieszanka zmęczenia…